W sobotę wczesnym rankiem grupa uczniów z naszej szkoły wybrała się na czterodniową wycieczkę do Wielkiej Brytanii. Celem ich podróży był Londyn.
Po prawie dwugodzinnym locie do London Stansted i transferze uczniowie zaczęli odkrywać uroki tej bardzo wielkiej metropolii. Na „pierwszy ogień” poszedł Notting Hill. Urokliwa ulica z pięknymi kolorowymi domami, mnóstwem straganów i tysiącami turystów zachwyciła uczestników wyjazdu. Po spacerze po tej kolorowej ulicy w jesiennej odsłonie przyszedł czas na wizytę w Muzeum Historii Naturalnej. Jest to obowiązkowe „must see” dla każdego odwiedzającego Londyn. Zwiedzając muzeum uczniowie zapoznali się z dziejami naszej planety, zobaczyli mnóstwo okazów ze świata flory i fauny. Odważniejsi doświadczyli trzęsienia ziemi, które w 2011 roku nawiedziło Japonię. Trudno opisać wszystkie atrakcje tego miejsca - to trzeba zobaczyć samemu. Na koniec tego dnia uczniowie przekonali się na czym polega tzw. street-art. Zobaczyli setki dzieł stworzonych przez artystów, a spacer przeniósł ich do muzeum sztuk pięknych w nieoczywistym miejscu.
W niedzielny poranek uczestników wyjazdu „przywitała” typowa londyńska pogoda, czyli mżawka, która się pojawiała i znikała. Jednakże to nie przeszkadzało w zwiedzaniu i odkrywaniu miasta. Na początek była wizyta w Muzeum Brytyjskim, gdzie uczniowie poznawali różnorodne dzieła sztuki zgromadzone w muzeum. Na szczególną uwagę zasługiwały liczne mumie egipskie, które świadczyły o pochówku władców egipskich. Warto nadmienić, że można było także zobaczyć mumie zwierząt, np. kotów czy koni. Po obcowaniu ze sztuką przez duże „SZ” przyszła pora na skosztowanie jednego z dań oferowanych w Londynie, mianowicie fisch and chips. Londyński przysmak przypadł uczniom do gustu, dostarczył także sił do dalszego zwiedzania miasta.
Po lunchu uczniowie odkrywali cuda królewskie: Opactwo Westminster, Big Ben, Westminster Abby czy Plac Parlamentarny. W drodze do Buckingham Palace, idąc przez St. James’s Park było spotkanie z ciekawą fauną mieszkającą w Londynie: pelikany, czapla siwa, wiewiórki czy łabędzie czarne. Docierając do pałacu królewskiego uczniowie niestety nie zastali w nim króla Karola III, a świadczyła o tym flaga na maszcie. W dalszej części spaceru zobaczyli dom Karola III, księżniczki Anny oraz tereny Gwardii Królewskiej.
W dalszej części dnia uczniowie poznawali uroki Soho czy China Town, aby wieczorem podziwiać Tower Hill czy Katedrę św. Pawła.
W trzecim dniu pobytu w Londynie uczniowie udali się do jednej z dzielnic położonej zarówno na półkuli wschodnie i zachodniej - Greenwich. Tam zwiedzili bardzo nowoczesne Narodowe Muzeum Morskie. Dzięki eksponatom oraz multimediom zapoznali się z historią rozwoju marynarki morskiej, wypraw polarnych oraz z zagadnieniami astronomicznymi. Po zwiedzeniu ekspozycji wszyscy udali się na wzgórze, na którym znajduje się Królewskie Obserwatorium Astronomiczne. Poznali tam historię nietypowego zegara oraz zobaczyli wyznaczony południk zerowy. Dzięki temu południkowi mogli stanąć jednoczenie na obu półkulach - wschodniej i zachodniej. Z tego też miejsca zobaczyli piękną panoramę z nowoczesną zabudową Londynu.
Z Greenwich na piechotę przeszli tunelem pod Tamizą, który do dziś spełnia rolę drogi dla mieszkańców, a atrakcji turystycznej dla podróżnych. W tym dniu mieli także okazję jechać kolejką DLR, która całkowicie jest zautomatyzowana - nie ma maszynisty. Po tych wrażeniach uczniowie udali się do najważniejszego obiektu turystycznego miasta - London Eye. Słynne londyńskie koło pozwoliło im spojrzeć na miasto „z góry” i zobaczyć te obiekty, które widzieli z innej perspektywy. Na koniec dnia uczestnicy wyjazdu udali się na jedną z najbardziej reprezentacyjnych ulic miasta - Oxford Street, gdzie podziwiali witryny sklepowe znanych światowych marek. Nie mogło też zabraknąć przejażdżki londyńskim piętrusem - double decker.
Wtorek był ostatnim dniem pobytu naszych uczniów w stolicy Wielkiej Brytanii. Po śniadaniu i wymeldowaniu z hotelu uczniowie udali się do Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud. W 9 salach uczniowie obejrzeli mnóstwo postaci ze świata muzyki, filmu czy polityki. Wśród postaci byli m.in.: Barack Obama, rodzina królewska, Fredy Mercure, Elżbieta II, Beyonce, rodzina Davida Beckhama i inni. Pozostałymi atrakcjami tego muzeum, które zobaczyli uczniowie były: sala strachów, przejażdżka londyńską taksówką pomiędzy ruszającymi się figurami przedstawiającymi historię miasta - "Spirit of Londyn" (Duch Londynu), „Marvel Super Heroes", czyli projekcja filmu animowanego w 4D w specjalnej kopule na temat bohaterów Marvela, figury woskowe przedstawiające postacie z uniwersum Star Wars (Gwiezdnych Wojen). Po kilku godzinach spędzonych wśród tych osobistości i bohaterów przyszedł czas na obiad „u Chińczyka” oraz wizyta na Piccadilly Circus. Stamtąd już kierowaliśmy się na dworzec autobusowy, aby w godzinach popołudniowych udać się w kierunku lotniska Stansted Airport.
Należy dodać, że po Londynie młodzi podróżnicy przemieszczali się metrem co jest nie lada wyzwaniem logistycznym. To sprawiło, że uczniowie nie tylko kształcili swoje umiejętności językowe, ale także liczne kompetencje społeczne.
Czas spędzony w Londynie upłynął naszym uczniom bardzo szybko, a każdego dnia pokonywali kilka kilometrów metrem i około 15 km pieszo. Uczniowie wraz z opiekunami serdecznie dziękują naszej pilotce Pani Anicie z biura „Smile Travel”, która przekazywała nam szereg różnych ciekawostek o tym mieście, bezbłędnie wyprowadzała nas z metra, a przede wszystkim za poczucie humoru i anielską cierpliwość do uczniów. Dziękujemy.
Zapraszamy do galerii Odkrywanie uroków Londynu


