W czwartkowy ranek druga grupa uczniów z naszej szkoły odleciała z wrocławskiego lotniska na czterodniową wycieczkę do Londynu. Po przylocie i transferze do hotelu młodzi podróżnicy rozpoczęli eksplorowanie miasta. Zwiedzanie rozpoczęli od jednego z najlepszych muzeów w Londynie - Muzeum Brytyjskiego. Uczniowie z dużym zainteresowaniem oglądali zgromadzone tam eksponaty, a szczególną uwagę zwrócili m.in. na mumie egipskie. Po zakończeniu wizyty w muzeum wszyscy udali się do kolejnego „top” miejsca w mieście. Na uczestników wyjazdu czekała przejażdżka London Eye. Ładna pogoda, zbliżający się wieczór sprawiły, że podniebne widoki zapierały dech w piersiach. Następnie udali się na zasłużony obiad w polskiej restauracji „Mamuśka”. Po sycącym i smacznym posiłku uczniowie pojechali do Tower Hill. Tam zapoznali się z historią tego miejsca oraz podziwiali oświetlony Tower Bridge.
Piątek był drugim dniem odkrywania uroków tej metropolii przez naszych uczniów. Swoje podboje zaczęli od wizyty w Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud. W 9 salach uczniowie obejrzeli mnóstwo postaci ze świata muzyki, filmu czy polityki. Wśród postaci byli m.in.: Barack Obama, rodzina królewska, Fredy Mercure, Elżbieta II, Beyonce, rodzina Davida Beckhama i inni. Pozostałymi atrakcjami tego muzeum, które zobaczyli uczniowie były: sala strachów, przejażdżka londyńską taksówką pomiędzy ruszającymi się figurami przedstawiającymi historię miasta - "Spirit of Londyn" (Duch Londynu), „Marvel Super Heroes", czyli projekcja filmu animowanego w 4D w specjalnej kopule na temat bohaterów Marvela, figury woskowe przedstawiające postacie z uniwersum Star Wars (Gwiezdnych Wojen). Po kilku godzinach spędzonych wśród tych osobistości i bohaterów przyszedł czas na kulinarne doznania. Mianowicie, uczestnicy wyjazdu mogli posmakować „fish and chips”, dania z którego słynie Anglia. Kolejnym punktem zwiedzania miasta był spacer wzdłuż Tamizy do Big Bena i Opactwa Westminster. Stamtąd udali się pod siedzibę króla Karola III - Pałac Buckingham. Po drodze zobaczyli urokliwy St. James’s Park, gdzie liczne zwierzęta były na wyciągnięcie ręki. W dalszym programie uczniowie zobaczyli tereny Gwardii Królewskiej, siedzibę premierą Wielkiej Brytanii - Downing Street 10 oraz Trafalgar Square. Nie mogło ich także zabraknąć w dzielnicy bankowej i biznesowej Citi. W godzinach wieczornych młodzież spędziła czas w Soho i China Town. Stamtąd udali się na Leicester Square, gdzie odwiedzili czteropiętrowy sklep „Lego” oraz sklep m&m. Poczuli także klimat zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, gdyż spacerowali po jarmarku bożonarodzeniowym zlokalizowanym na tym placu.
W sobotę uczestnicy wycieczki rozpoczęli zwiedzanie od Nothing Hill, gdzie spacerując po Portobello Road zobaczyli cotygodniowy targ przyciągający rzesze turystów, kolorowe elewacje domów oraz kultową księgarnię słynną z filmu „Nothing Hill”. Następnie metrem i koleją DLR (całkowicie zautomatyzowana) udali się do Greenwich. Tam na młodych podróżników czekały kolejne atrakcje: Narodowe Muzeum Morskie oraz panorama na tę część miasta. Nie mogło także zabraknąć wizyty przy południku 0, dzięki któremu mogli stanąć jednocześnie na półkuli wschodniej i zachodniej. Po nietypowej i krótkiej lekcji geografii wszyscy powrócili do centrum, a konkretnie na Oxford Street. Tam mieli czas na zakupy, gdyż ilość sklepów z pięknymi wystawami bardzo zachęcały do odwiedzin. Po zakupach wszyscy udali się na spacer po Regent Street, aby podziwiać świąteczne iluminacje. Ostatnim punktem programu tego dnia była wizyta w Covent Garden. Miejsce to przyciąga rzesze odwiedzający, tym bardziej, że odbywał się tu kolejny jarmark bożonarodzeniowy.
Niedziela była ostatnim dniem pobytu uczniów z naszej szkoły w Londynie. Po śniadaniu i wykwaterowaniu z hotelu uczestnicy udali się do jednego z najlepszych muzeów w Londynie - Muzeum Historii Naturalnej. Uczniowie mogli obejrzeć wiele eksponatów spośród 70 mln zgromadzonych w budynku. Największą popularnością cieszy się galeria dinozaurów oraz symulacja trzęsienia ziemi. Wielkie „wow” na uczniach zrobił hol główny, w którym zawieszony jest szkielet płetwala błękitnego. Muzeum bardzo się uczniom podobało, mimo iż obejrzeli tylko tyle, na ile im czas pozwolił. Po lekcji przyrody przyszedł czas na smaczny obiad „u Chińczyka”. Następnie we wczesnych godzinach popołudniowych przyszła pora pożegnać się z miastem i udać się na lotnisko London Stansted. Stamtąd w godzinach wieczornych uczniowie odlecieli do Poznania.
Podsumowując należy stwierdzić, że uczniowie bardzo dużo zobaczyli (realizowali treści z podstaw programowych), kształtowali kompetencje społeczne i ćwiczyli porozumiewanie się w języku angielskim.
Zapraszamy do galerii Londyn w jesiennej odsłonie