Do Wiednia i Bratysławy, dwóch stolic połączonych "modrą wstęgą Dunaju", wybraliśmy 7 i 8 grudnia 2018r. Po ponad dziesięciogodzinnej podróży dotarliśmy do stolicy Austrii, która przywitała nas nie tylko wiosenną aurą, ale wspaniałą architekturą i naturalnym pięknem.
Pierwszym punktem wycieczki była ulica i dom Hundertwassera, znakomitego artysty, któremu znudziła się szablonowość Wiednia. Zbudował więc kolorowe kamienice z krzywymi ścianami i falującym chodnikiem.
Kolejna atrakcją był przejazd Aleją Ring, powstałą z końcem XIX wieku na miejscu dawnych murów obronnych, będącą obwodnicą starego miasta, przy której znajdują się najbardziej monumentalne budowle stolicy stojące vis a vis siedziby cesarskiej muzea: Kunsthistorisches i Naturhistorisches, budynek Parlamentu, imponujący neogotycki Ratusz, gmach Uniwersytetu Wiedeńskiego, wspaniały budynek najbardziej prestiżowej sceny teatralnej w krajach niemieckojęzycznych – Burgtheater czy Park Miejski ze słynnym „złotym Strauusem”.
Niezapomnianych wrażeń dostarczył nam spacer najsłynniejszymi ulicami i placami przez Starówkę, gdzie znajduje się chociażby cesarska rezydencja Hofburg, Pałac Biskupi, park ze wspaniałym posągiem cesarzowej Austrii Sisi, bardzo kochanej przez naród austriacki., Katedra św. Szczepana i Dom Mozarta. Dotarliśmy także do letniej rezydencji cesarskiej Schönbrunn i urzekającego ogrodu z różami.
Podziwialiśmy także najpiękniejszą i najbardziej elegancką ulicą handlową Wiednia - Graben. Wielkie budynki z II połowy XIX wieku nie tylko mają bogatą historię i wspaniałe zdobienia, ale na parterze mieszczą sklepy najbogatszych firm. Również Polacy w tym cudownym mieście zasłużyli się dla jego historii. Wiedeński kościół św. Anny zdobią rzeźby Wita Stwosza, słynną katedrę św. Szczepana budował Octavianus Wolckner z Krakowa, na wzgórzu Kahlenberg odsieczą Wiednia dowodził Jan III Sobieski, a pierwszą wiedeńską kawiarnię założył (podobno) Franciszek Kulczycki.
Piątkowe popołudnie spędziliśmy na Wiedeńskim Jarmarku Bożonarodzeniowym na Placu Ratuszowym, który przywitał nas ustawioną na wejściu kilkumetrową brama w kształcie łuku ze świeczkami. Na 150 stoiskach poczuliśmy magię Świąt. W powietrzu unosił się zapach świątecznych wypieków, tradycyjnych smakołyków i prażonych migdałów. Choinki, drzewa i uliczki migotały tysiącami kolorowych lampek.
Z żalem opuszczaliśmy Wiedeń, by wyruszyć na Morawy, do Hodonina – miasta w południowych Czechach, w którym znajdował się nasz hotel.
W sobotę udaliśmy się na podbój Bratysławy, stolicy Słowacji, równie pięknego i uroczego miasta. Zwiedzając pieszo miasto, zobaczyliśmy: Parlament i największą atrakcję Zamek Bratysławski, zwany „odwróconym stołem”.
Po zejściu ze wzgórza zamkowego dotarliśmy na Stare Miasto i podziwialiśmy: Katedrę Św. Marcina, ul. Michalską i ul. Venturską - najstarsze ulice miasta, Pałac Palfich, Pałac de Pauliho, Pałac komory austro-węgierskiej, Bramę Michalską, Kościół Franciszkański, Rynek, Ratusz, Plac Hviezdoslava, Pałac Arcybiskupi. Bratysława urzekła nas swoją architekturą. Stare zabytkowe budowle przeplatają się tu z nowoczesnymi budynkami, detale architektury barokowej konkurują z nowoczesnymi rzeźbami.
Ostatnim punktem naszej wycieczki był Jarmark Bożonarodzeniowy w stolicy Słowacji zorganizowany na dwóch głównych placach Hlavne oraz Hviezdoslavovo. Mogliśmy kupić pamiątki regionalne, posmakować tradycyjnych potraw kuchni słowackiej. Cała Bratysława oświetlona tysiącem kolorowych lampek, dających niepowtarzalny urok, wprowadziła nas w świąteczny nastrój.
Nasza turystyczna przygoda z Wiedniem i Bratysławą dostarczyła nam wielu niezapomnianych wrażeń. Z niecierpliwością czekamy na kolejny wyjazd, by odkrywać następne miejsca na mapie Europy.
Zapraszamy do galerii Z wizytą w Wiedniu i Bratysławie.